10 sty 2014

Mój pierwszy uszyty Misiu, odkąd skończyłam 10 lat ;)

Mam nadzieję, że wypoczęliście w Święta, a Wasze żołądki wróciły już do normy i możecie z masą pozytywnej energii zacząć Nowy Rok :) 

Ja zaczęłam w sposób właściwie niespodziewany, bo maskotką :) Ostatni raz misie szyłam jak byłam mała, razem z babcią. Później wydawało mi się, że brakuje mi cierpliwości na wycinanie małych elementów i ręczne wykończenia. Tymczasem, uszyłam powyższego Misia z wielkim spokojem i cierpliwości, której się po sobie nie spodziewałam :P Oczywiście, jak to ze mną bywa, masa pozytywnej energii, jaka się wytworzyła, gdy Misio został ukończony zgodnie z planem sprawiła, że mam już wycięte kolejne 6 takich skarbów, tyle, że w różnych kolorach i wzorach :) Nie muszę chyba dodawać, że ciężko mi się było z tym maluchem (może nie znowu takim maluchem ;) 30 cm wysokości, kiedy siedzi :D) rozstać :P 

miś, misiek, misiaczek, misiu, pluszak, zabawka, maskotka, DIY, na zamówienie, hand made, uroczy, vintage, w kwiaty, Misie,

miś, misiek, misiaczek, misiu, pluszak, zabawka, maskotka, DIY, na zamówienie, hand made, uroczy, vintage, w kwiaty, Misie,

miś, misiek, misiaczek, misiu, pluszak, zabawka, maskotka, DIY, na zamówienie, hand made, uroczy, vintage, w kwiaty, Misie,

A tutaj mała zapowiedź przyszłych Miśków :) Oczywiście barw nie widać prawie wcale, ale przynajmniej wzory :P Pozdrawiam Was cieplutko i do napisania znowu :)

miś, misiek, misiaczek, misiu, pluszak, zabawka, maskotka, DIY, na zamówienie, hand made, uroczy, vintage, w kwiaty, Misie, ręcznie szyte,

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz